10:43

„Perswazje” – Jane Austen

„Perswazje” to druga książka Jane Austen, jaką przeczytałam. Jestem całkowicie urzeczona stylem pisania tej pisarki i zachwycona jej błyskotliwym humorem. 
 

Jane Austen opisuje w swoich książkach czasy jej współczesne – Anglię na początku XIX wieku. Autorka była doskonałą obserwatorką, znała i rozumiała ludzkie zachowania, umiała je przedstawiać rzetelnie, ale również z ogromną dawką humoru i ironii. Okazało się to niezbędne, ponieważ szlachta angielska tych czasów miała mnóstwo przywar.

Główną bohaterką „Perswazji” jest młoda i pełna uroku Anna Elliot. To kobieta bardzo mądra, obdarzona zdrowym rozsądkiem, dużą wrażliwością i empatią, dobrym sercem, również urodą. Jako córka baroneta stanowi dobrą partię dla przyszłych narzeczonych. Anna jest jednak samotna – i to pod wieloma względami. Kilka lat wcześniej była bardzo zakochana, zresztą ze wzajemnością. Wtedy jednak posłuchała rad swojej ciotki, ojca i innych bliskich osób. Zerwała zaręczyny z człowiekiem, którego darzyła prawdziwym uczuciem. Anna jest także bardzo osamotniona w swojej rodzinie. Jedyna bliska jej osoba, matka zmarła dawno temu. Ojciec i starsza siostra natomiast to osoby wyjątkowo próżne i głupie, które nie zajmują się niczym oprócz własnych przyjemności. Anna ze swoją inteligencją i wrażliwością czuje się w swoim domu bardzo źle. Kiedy po ośmiu latach młoda kobieta znów spotyka dawną miłość, kapitana Fryderyka Wentwortha, jej życie ulega zmianie. Przypominają o sobie wspomnienia i dawne uczucia. Jak teraz potoczy się jednak los tej dwójki?

Tytułowe perswazje odgrywają w tej książce bardzo istotną rolę. Anna zrezygnowała z małżeństwa z ukochanym, ponieważ uległa wpływom bliskich jej osób. Osoby te, takie jak lady Russell lub ojciec Anny, sir William miały różnorakie intencje. Lady Russell dbała o bohaterkę jak o własną córkę. Zniechęcała ją do tego związku z obaw o jej przyszłość wynikających z miłości, troski i oddania. Intencje baroneta Elliota były jednak zupełnie inne. Przez niego przemawiała pycha. Dla niego niska pozycja Wentwortha i jego skromny majątek mogły być jedynie powodem do pogardy mężczyzną. Perswazja perswazji nierówna. Uleganie wpływom nie musi także świadczyć o słabości charakteru osoby ulegającej. „(…) osoba ulegająca perswazjom może być niekiedy równie odpowiednim materiałem na szczęśliwego człowieka, co osoba nieustępliwa.”

Powieści Jane Austen, również „Perswazje” to znakomite, pełne humoru i ironii portrety angielskiej szlachty XIX wieku. To, co rzuca się w oczy najpierw, to wszędobylska obłuda. Życie polegało na ciągłym zachowywaniu pozorów, na konwenansach, na robieniu tego, co trzeba. Tytuł i majątek drugiej osoby miały o wiele większe znaczenie niż jej charakter. Okropna hipokryzja obecna była wszędzie. Na niej bazowało życie próżnej i czasem bardzo głupiej angielskiej szlachty. Na szczęście widać światełko w tym ciemnym tunelu obłudy. Jest nim pełna ciepła i miłości rodzina Musgrove’ów, u których Anna miała przyjemność przebywać przez pewien czas, gdzie czuła się o wiele lepiej niż we własnym domu.

„Perswazje” pod wieloma względami przypominają „Dumę i uprzedzenie”. Książki opisuję tę samą epokę i tę samą warstwę społeczną z jednakowymi przywarami. W obu książkach mamy bliskie ideałowi główne bohaterki, które czują się nieco osamotnione wśród swojej warstwy. W „Dumie i uprzedzeniu” na drodze do szczęścia bohaterów stały plotki i domysły, w „Perswazjach” natomiast rady postronnych osób. Ta pierwsza książka na pewno została napisana w bardziej humorystyczny sposób.

Tak w ogóle to nie czytam książek o miłości. Jedynie Jane Austen potrafi o uczuciach pisać w przystępny dla mnie i wciągający mnie sposób. Zabieram się do czytania „Rozważnej i romantycznej”. Wiem, że na pewno się nie zawiodę.

„Perswazje” zaliczają się do Wielkobukowego wyzwania – HERBATKA U KRÓLOWEJ :).

Ponadto książka zalicza się do 100 książek BBC.

Tytuł: Perswazje
Autor: Jane Austen
Przekład: Anna Przedpełska-Trzeciakowska
Wydawnictwo Świat Książki
Warszawa 2016
Liczba stron:254
Ocena: 9/10



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Pisadło i czytadło , Blogger